Moje barfowanie

 

               Mam pięć psów. Wśród nich rasowe i kundelki. Starsze, nawet kilkunastoletnie i młodsze, ledwo odrośnięte szczenięta. Żaden z moich psów nie jest otyły, żaden nie cierpi z powodu alergii, nie ma łupieżu, świądów, niestrawności, wzdęć czy gazów. Zdrowe są też nerki, wątroby i trzustki moich psów. Ich zęby są białe, zdrowe i mocne. Nawet najstarsze nie miały nigdy konieczności stomatologicznego usuwania płytki nazębnej. Wszystkie są silne, wesołe i żywiołowe, uprawiają sporty, wygrywają wystawy, zdobywają czempionaty. Ich długie włosy rozsypują się na wietrze odbijając na sobie promienne lśnienie słońca. Moje yorki z radością brudzą swoje kucyki w krwi i ze smakiem wylizują miskę po skończonym posiłku. Wszystkie śpią ze mną w łóżku. Nie przywlekły mi nigdy żadnego tasiemca, glisty, salmonelli czy innego stwora. Mam nadzieję, że są szczęśliwe i będą długo żyć. Przykładam wszelkich starań, by tak właśnie było. Jaka jest moja recepta na dobre zdrowie i samopoczucie moich psów? Odpowiedź może być tylko jedna: BARF.

Czytaj więcej...

Jesteś tutaj: Start BARF