Karma LIGHT nie istnieje

 

Diety light tuczą, nie odchudzają

Za otyłość kotów/psów (jak i u nas)odpowiedzialne są węglowodany. W naturze problem ten nie występuje. Genialnie i wciąż  w niewyjaśniony nam sposób organizm dzikiego zwierzęcia utrzymuje stałą prawidłową masę ciała. Już w 1936 roku Eugene Dubois zauważał w książce Basal Metabolism and Health and Disease, że

?nie ma nic bardziej zaskakującego niż zjawisko utrzymywania się stałej wagi ciała w warunkach stale zmieniającej się aktywności organizmu i niestałości w odżywianiu.?

Udomowiając psy i koty ograniczyliśmy w ich  diecie pokarmy  zwierzęce na rzecz pokarmów roślinnych. Przemysł karm suchych przyniósł bezprecedensowe upowszechnienie się zboża i skrobi oraz dodatkowo rozwój technologii umożliwił coraz większe przetwarzanie węglowodanów., Spowodowało to w ostatnich latach epidemię otyłości u naszych zwierząt. Żywność uboższa w tłuszcz stała się bogatsza w węglowodany , a nasze  psy/ koty zaczęły więcej jeść.

W odpowiedzi na problem ?zatroskane? korporacje  wyspecjalizowały się w opracowywaniu  karm Light. . W oczach właścicieli zwierząt do miana karmy light produkt predysponuje obniżenie zawartości tłuszczów. Argument ten przekonuje nas tym bardziej, gdy na opakowaniu jest informacja, że dzięki redukcji tłuszczu w karmie obniżono poziom kalorii. Oczywiście to najłatwiejszy zabieg, by  obniżyć energetyczność karmy ponieważ kaloryczność tłuszczów jest najwyższa.

1gbiałka -                 4kalorie

1g węglowodanów - 4kalorie

1g tłuszczu -              9kalorii

Każda karma składa się z pięciu grup składników odżywczych:

  • Białko
  • Tłuszcze
  • Węglowodany
  • Woda
  • Witaminy i minerały

Kiedy jednego składnika odejmiemy nieco,  innego musimy dać więcej.  Jeśli nie będzie to białko(a nie jest ze względów głównie ekonomicznych, tudzież z powodu pomstującego w naszej świadomości mitu o przebiałczeniu) muszą to być węglowodany.  Woda w suchych karmach nie przekracza  10% , czego wymaga granulowana faktura pokarmu.
Taka karma ma owszem niższą wartość energetyczną , ale czy naprawdę odchudza? Nic podobnego. Dzieje się dokładnie odwrotnie. Dlaczego?

Ponieważ najważniejszym regulatorem metabolizmu tłuszczów jest insulina.

Węglowodany oddziałują na insulinę powodując jej uwalnianie do krwi. Insulina ?puka do drzwi każdej komórki? i otwierają się one na  przyjęcie energii. Chronicznie podwyższony poziom insuliny wywołuje z czasem insulinooporność. W stanie tym, ?drzwi komórek nie otwierają się?, ponieważ nie słyszą już pukania  . Energia zamiast do komórek  trafia do wątroby. Powoduje otłuszczenie wątroby. Pozostałe porcje niespożytej przez insulinoodporne komórki energii tworzą  tkankę tłuszczową. Komórki zaś wciąż pozostają bez energii. Temu deficytowi  na poziomie komórkowym naturalnie towarzyszy stan głodu. Wzrasta apetyt i obniża się aktywność fizyczną, jako mechanizmy kompensacyjne dla pozyskania i zachowania  energii w tkankach. Spożycie wysokowęglowodanowej żywności o obniżonej kaloryczności  powoduje, że apetyt ?rośnie w miarę jedzenia?, natomiast spowalnia się metabolizm.

Zgromadzone w wątrobie i tkance tłuszczowej zapasy energii  mogą uwolnić się do krwi jako ciała ketonowe, ale nigdy nie uwolnią się przy diecie bogatej w węglowodany. Dzieje się tak dlatego, że sygnałem do uwolnienie ciał ketonowych jest niski poziom insuliny.  Wówczas dochodzi do naturalnego, fizjologicznego stanu ketozy, czyli sytuacji , gdy stężenie ciał ketonowych we krwi jest większe niż stężenie glukozy. Ciała ketonowe stają się wtedy preferowanym źródłem energii i dostarczają 75% jej całkowitej ilości.

Kiedy przychodzicie Państwo do mnie po dietę Light mowie zawsze: ?Żadna karma ze zbożem nie będzie karmą light?. Zawsze proponuję wówczas bezzbożówkę, w której  dzięki wyeliminowaniu zbóż zredukowano poziom węglowodanów do ~20% dla psów, do ~10% dla kotów.  Taka karma zawierać będzie podwyższony poziom najlepszej jakości białka, czyli białka zwierzęcego. Dla kotów ~45-50%,dla psów ~35-40%. W takiej karmie poziom tłuszczów wynosić będzie: dla psów ~18-20%, dla kotów ~20-30%. Taką karmą pies/kot nie będzie się objadał.

Koty zjada takiej karmy jednorazowo 5-8 granulek. Mówicie Państwo często wtedy ?tej karmy on nie lubi?. To nieprawda. On nie będzie jej nigdy jadł dużo, gdyż przejadanie się tłustym pokarmem jest w naturalnych okolicznościach fizjologicznie niemożliwe, ponieważ tłuszcz nie działa na insulinę i daje poczucie sytości.

Jesteś tutaj: Start ARTYKUŁY Żywienie Karma LIGHT nie istnieje